Zsamot pisze: ↑6 lat temu
ps. polecam wywiady z kapelą Carcass- teksty powstały na zasadzie misz maszu ze słownika anatomii, to apropo tych nauk z ich liryków.
Przykład idealny, bo pokazuje że nawet za pomocą dadaistycznej zabawy nastolatków można stworzyć o wiele lepsze liryki niż motherfuckery od Machine Head. I można się z nich sporo nauczyć, chociażby kilku ciekawych terminów medycznych. Zawsze to więcej niż "Don't give a fuck if I'm banned
The fucking rodents down at Disneyland
Highway 5 down to 99".
Zacytuję mądrego, bo mądrego warto cytować:
pp3088 pisze:Najlepsze rzeczy z płyty Machine Head:
- początkowy utwór zaczyna się "Fuck The World" - zaśmiałem się okrutnie
- "I'm eating pussy by a dumpster"
- "GET YOUR MIDDLE FINGERS IN THE AIR"
- "The sacrificing, upside, downside, give me all your guns
I'm fucking crazy, oh my mind is lost or won?
Hold your breath
These wounds are fresh
Of this mate that I check"
Zanim zaczniesz się męczyć i szukać przykładów nędznych tekstów BM/DM/Grindcore itp to w przypadku takich kapel wokal jest bardziej dodatkowym instrumentem.
W prypadku MachineHead wokal jest jasny, wyraźny i klarowny, ba on chce opowiadać historię. Rob Flynn to przecież mesjasz metalowy i on uratuje Amerykę przed Trumpem!
Poza tym pomyliłeś Belzebóbra z Candidą. Mam nadzieję, że tylko przy pisaniu postów, bo w innych sytuacjach bobry bywają bardzo agresywne.
deathwhore pisze:
Był taki zespół grindcore, nie pamiętam nazwy, złożony z samych chirurgów czy studentów z taką specjalizacją, ripoff Carcass swoją drogą. Opowiadali właśnie w wywiadach, że ich bardziej znani koledzy to jednak pojęcia nie mieli, a przynajmniej w tekstach tego nie przekazywali
https://www.metal-archives.com/bands/Th ... iners/2169
Mnie np. teksty 95% kapel nie interesują. Ot, warto znać, by sobie coś tam pod nosem podśpiewywać.
Po co więc ten post?