Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5553
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Ungfell

Hajasz

Obrazek

Obrazek

Peste Noire po niemiecku ? Nie ma sprawy. Szwajcarski duet Ungfell napierdala bardzo dobrą kopię KPN i raczej traktuje to na serio niż dla żartów.

Nie uświadczymy tu biegania z bejsbolem czy też zapierdalania po Ukrainie w samochodzie z klamkami w łapach.

Tutaj są wymalowane japy, opętańczy wokal, rzępolące niedostrojone gitary jakby żywcem wyjęte z płyt KPN. Od czasu do czasu pojawi się akordeon a w kwestii klimatu jakieś średniowieczne pierdółki albo urocze rechotanie żabek. Okładki dwóch płyt także mocno pod inspirację.

Z dwóch wydanych płyt debiut bardzo dobry by nie powiedzieć, że świetny. Na drugiej płycie już trochę odeszli od grania pod KPN na rzecz swoich walorów i idzie to w dobrym kierunku. Zajebiste szalone wokale z germańskim klimatem dopełniają całości.

Skład:
Vâlant - Drums Arkhaaik, Ateiggär, Knüppelknecht, Kvelgeyst, Dakhma (live)
Menetekel - Vocals, Guitars, Bass, Accordion Arkhaaik, Ateiggär, Kvelgeyst, Lykhaeon, Wyrgher, Dakhma (live)
▼ Byli muzycy
Infermità - Drums (2015-2017) Serpens Luminis, Solitudo Solemnis, Suamanucaedere, Ancient Moon (live), Guignol Noir (live), ex-Lykhaeon, ex-Tardigrada (live), ex-Temesras (live), ex-Funeralopolis (live)
Dyskografia:
2015 - Demo(lition) [demo]
2015 - Of Hermits and Gallows (The Synthesis of Illuminating Ascension and the Madness of a Primitive Mind) [split]
2017 - Tôtbringære
2018 - Mythen, Mären, Pestilenz
2019 - Das Hexenmal [single]
2021 - Tyfels Antlitz (Wie e Huerä zwei Chind empfanget) [single]
2021 - Es grauet




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ungfell/3540401164
BC: https://ungfell.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 378
Rejestracja: 7 lat temu
Lokalizacja: Warszawa

Canidia

Mythen, Maren, Peatilenz - dużo się na tym albumie dzieje. Począwszy od wesołej, choć niepokojącej melodii na początek po wściekłe i szaleńcze wokale. Całość dopełniona znakomitymi bębnami, choć z tego, co kojarzę, perkusista nie jest stałym członkiem zespołu, a jest to bardziej jednoosobowy projekt Menetekela. Dobra rzecz, ale nie na tyle, by wałkować bez przerwy.
yog pisze: 6 lat temu Jebać wasze zdanie w takim razie.
Awatar użytkownika
hellpanzer
Master Of Reality
Posty: 209
Rejestracja: 5 lat temu

hellpanzer



30 kwietnia ukazał się trzeci album Szwajcarów.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1909
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Nie samym DT (w ostatnich dniach) człowiek żyje więc tak sobie wieczorem przywaliłem zacnym debiutem Szwajcarów a aktualnie sięgnąłem jeszcze głębiej bo do demóweczek (poniżej)- rzeczywiście, tak jak wspomniał Hajasz, jest tu na tych wczesnych nagraniach trochę patologii pestkowej. Podoba mi się szefie!

demka widzę oryginalnie wyszły w GoatowaRex z jeszcze lepszą okładką niż wznowienie z Eisenwald. Pokazuję i objaśniam ->Obrazek
There's something growing in the trees__Through time war prevails_____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
________Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
____Face the consequence alone
____With honour - valour - pride