deathwhore
Tormentor
Posty: 4653
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

Eximperituserqethhzebibšiptugakkathšulweliarzaxułum

deathwhore

Obrazek

Obrazek

Nie, nie pojebało mnie ani nie zasłabłem waląc łbem o klawiaturę i wpisując przypadkowy ciąg znaków w temacie wiadomości. Eximperituserqethhzebibšiptugakkathšulweliarzaxułum naprawdę tak się nazywa. Pochodzą z Białorusi, na którą docierają chyba nowe trendy w graniu metalu i odbywa się tam coś więcej niż tylko średniej jakości bzyczenie i sztampowy death metal. To znaczy, tak naprawdę, to bohaterowie tego tematu to nie jest jakieś objawienie i coś, czego koniecznie musicie posłuchać, ale po Ljosazabojstwa to kolejny przykład zespołu z tego kraju, który nie przynosi im wstydu. Więc, właściwie to jest w takim razie objawienie, tylko dla samych Białorusinów.

To nasze Eximpeblabla to death metal. Pewnie to dla Was nieduże zaskoczenie, biorąc pod uwagę dział w którym założyłem temat. Jednak jest to death metal inny niż przywoływanego wcześniej Ljosazabojstwa. Tutaj jest jazda w szybkich tempach. Ktoś by powiedział, że to death metal z gruzem, ale to nie będzie do końca prawda. Brzmienie jest niskie i może przywoływać takie skojarzenia, ale nadal nie jest to death dla fanów black metalu. Uroczy na swój sposób Rusini opanowali instrumenty w stopniu ponadpodstawowym i się tego nie wstydzą. Więc określenie techniczny death metal będzie bliższe prawdzie. Zawijasy gitarowe są całkiem konkretne, ale nie wpadają jednocześnie w głupie melodyjki, o co nietrudno w takim przypadku.

Nagromadzenie kosmitów, mitów, prastarych cywilizacji i kosmitów każe zasugerować, że goście gdzieś tam słyszeli Blood Incantation, ale hola hola, młody rozbójniku! Debiutanckie demo wydają w 2011, czyli zanim Amerykanie złożyli się do bojowego szyku. Stylu mocno w międzyczasie nie zmienili. Jednocześnie podejrzewam, że chłopaki mocno lubią Nile, od którego jednak kładą większy nacisk na atmosferę.

Pierwsze demo brzmi jak jacyś zapomnieni brutaliści z Ameryki z 1994 roku. Cudne, "przydymione" brzmienie, wszystko nieco dudniące, numery które jadą jak skrzyżowanie Demilich i pierwszego EP Suffocation. No, może wtedy nikt nie walił jakich sweepów, ale to szczegół.

Wraz z kolejnymi wydawnictwami zmienia się proporcja na coraz większy udział wpływów Nile. Brzmienie też się robi coraz czystsze. Tak czy inaczej, chłopakom udaje się, mimo mocno technicznych zagrywek, dalej zatrzymać tę mroczną, duszną atmosferę.

Skład:
▼ Byli muzycy
Fiendharon - Guitars Antiearth, Posthumous Blasphemer, Sheamata, ex-Deadfall
Dyskografia:
2011 - Triumpho Tenebrarum in Profundis Mors [demo]
2013 - Promo 2013 [demo]
2016 - Prajecyrujučy sinhuliarnaje wypramieńwańnie Daktryny Absaliutnaha j Usiopahłynaĺnaha Zła skroź šaścihrannuju pryzmu Sîn-Ahhī-Erība na hipierpawierchniu zadyjakaĺnaha kaŭčęha zasnawaĺnikaŭ kosmatęchničnaha ordęna palieakantakta, najstaražytnyja ipastasi dawosiewych cywilizacyj prywodziać u ruch ręzanansny transfarmatar časowapadobnaj biaskoncaści budučyni u ćwiardyniach absierwatoryi...
2017 - W2246​-​0526 [EP]
2018 - 暗黑艺术执政 [kompilacja]
2019 - Tahâdu [single]
2021 - Šahrartu




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ex ... u%C5%82um/
BC: https://eximperitus.bandcamp.com/music
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17820
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Słuchałem tego albumu kiedyś, pamiętam, że mi się to podobało, co - zważywszy na nazwę - nieco mnie zaskoczyło. Techniczne granie, ale nie na tym się koncentrują, tylko bardziej na tym, żeby było popierdolone, ale trzymało się kupy i płynnie parło do przodu. Ciekawa ciekawostka, trzeba sobie odświeżyć i obczaić, co tam na zeszłorocznej epce słychać. To taki zespół w sam raz dla Rysia i innych, którzy szukają w death metalu nie-wiadomo-czego.

Obrazek
[bandcamp powyżej dziwnie wyświetla okładkę, jak to czasem lubi]
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Czit
Tormentor
Posty: 1163
Rejestracja: 9 lat temu

Czit

Jakiś czas temu się tym nawet jarałem. Fajna ta płyta bardzo. Wątpię jednak czy dla Rysia. To nie jest aż tak dziwne.
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6912
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Raw Black Metal z rana jak śmietana!!!

Vexatus

Słucham sobie właśnie tej ich najnowszej EPki i trzeba przyznać, że nawet nieźle im to wychodzi. Słychać, że potrafią obsługiwać instrumenty i stworzyć całkiem ciekawy klimat. Całkiem fajna EPka. Nie podobają mi się tylko te fragmenty, w których koniecznie chcą udowodnić, że potrafią grać, bo te gitarowe solóweczki to chyba jednak nie są do końca przemyślane. Nie mam pojęcia jak Eximperitus prezentuje się na poprzednich materiałach, ale sprawdzę w wolnej chwili.
Awatar użytkownika
Ryszard
Tormentor
Posty: 2991
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard

Efil kiedyś to postowal. Dla mnie za blisko Nile i tech masturbacji, chociaż wciąż w tych właściwych rejonach. Dla mnie monolit jednostajności i nie zdołałem odróżnić poszczególnych kawałków - czyli nie dla mnie. granie spoko i myślę ze @Czit it & @HUMAN powinni sobie posłuchać. O Czit już słuchał i wiedział... maj Men! Niezgoda łączy hehe!
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 419
Rejestracja: 8 lat temu

Metalized

Kiedyś natrafiłem na to grzebiąc po metal archiwesach. posłuchałem, bekę pokręciłem nawet komuś podsyłałem, ale zapomniałem o tym. Noo ale weź tu zapamiętaj tak kaprawą nazwę hehe, dość akomercyjna, dość antykrzykowa podczas koncertów
Awatar użytkownika
Czit
Tormentor
Posty: 1163
Rejestracja: 9 lat temu

Czit

W piątek nowa płyta Białorusinów.

Okładka:

Obrazek

I dwa nowe dobre wałki na bandcampie:

yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4368
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Zajebisty jest ten nowy album. Odrobina przestrzeni i nieco bardziej chwytliwych motywów dała tej muzyce coś, czego nie miała debiutancka płyta. Dalej jest duszno, brutalnie, ale częstsze zwolnienia i więcej snujących się melodii sprawiła, że między okrutnymi ciosami można nieco bardziej odetchnąć, żeby mieć siłę na dalsze bicie na miazgę. Jak dla mnie idealnie to wyważyli. Zresztą debiut też był dość chwytliwy, tylko brakło mu tej duszy o której wspomniałem wcześniej. No i już nie są jedynie kolejnym technicznym brutalem, który ciekawostką jest głównie ze względu na nazwę, pochodzenie czy też tematykę tekstów.

Šahrartu zamówione.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5553
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

A jak pięknie im wychodzi granie w rytmie umpa, umpa. Wybornie, że tak powiem. Bardzo dobra płyta, która już dawno stoi na mojej półce.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1355
Rejestracja: 8 lat temu

Belzebóbr

No takich Białorusinów można by przygarnąć do Polski. Na początku chciałem napisać, że mogłoby trochę mocniejsze pierdolnięcie być zejście w dół, bo trochę karton słyszę, ale potem rozkręciłem głośność w opór i już było git.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3387
Rejestracja: 7 lat temu

kurz

Mocno klimatyczny album z tego roku (dzięki @DiabelskiDom za polecankę), i mam na myśli całość, połączenie instrumentalnych pasaży z pewną dozą brutalności.

Dobrze się tego słucha, dobra płyta.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3296
Rejestracja: 6 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Czy to będzie nowy kierunek dla zespołu czy może tylko jednorazowa odskocznia?
I am Satan's generation and I don't give a fukk.