W dawnych czasach, to był w zasadzie standard. Szczególnie jeśli chodzi o aktorów było to długie dekady normą, że ktoś grał tylko w filmach MGM czy Columbii. Np. Vincent Price mógł grać tylko w filmach American International Pictures i jak Roger Corman kręcił poza tym studiem jedną z części swoich adaptacji prozy Poe - Przedwczesny pogrzeb - za hajs innego studia, to Price nie mógł w niej zagrać (chociaż ostatecznie jednak nabyli i do tej adaptacji prawa).
Destroy their modern metal and bang your fucking head