Posty: 11125
Nie do końca. W obranym później stylu byli jednym z mistrzów takiego grania więc to trochę zbyt ostry osąd. To, że się nie podoba to już co innego




















A narobiliście ochoty, no to zapuszczam






O właśnie, mam też Wulkanaz na liście do sprawdzenia w najbliższym czasie




Obadam to dam znać, jak będzie dobrze to i wątek założę, ale o to się chyba martwić nie muszę. Yog mi llny podesłał i mi się na Raw zebrało i bardzo dobrze póki co się tam bawię. Impetuous ritual też wątek dostanie bo to album w chuj jest konkretny.
















