Chyba coś w tym jest, ale i tak jestem ciekaw bardzo tej płyty, bo Odraza też wyskoczyła jak Filip z konopii bardzo dobrym materiałem, ciekawe jak będzie w przypadku Biesów.
10 listopada to data premiery nowej płyty doomowców z Electric Wizard o takim znajomo brzmiącym tytule Wizard Bloody Wizard. Okładka znakomita!
Ryszard pisze: ↑7 lat temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Taka tam ciekawostka - polsko-niemiecka kooperacja Raboryma widomoskąd i Widara z Bliskirnir ku pamięci TFF, co słychać bardzo wyraźnie. Wydawca ten co widać, termin wydania nieznany.
Ten nadchodzący In Twilight's Embrace dobre recenzje zbiera, co mnie cieszy i daje nadzieję na kolejny fajowy krążek. Cyprian na żywo bardzo w porządku, gadałem z nim w Poznaniu na Mgle i nawet przy nim nie czułem się taki nieśmiały :v Z reguły jestem. Wracając do bandu to ostatnia płyta mi siadła. Kumpel (DiabelskiDom na pewno wie kto ) mi tak długo marudził żebym obczaił, aż w końcu to jakoś w zeszłym roku zrobiłem i jestem zadowolony, choć za melodyjnym death metal nie szaleję. Piszę to tutaj, bo jestem zbyt leniwy, żeby założyć temat o zespole.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: ↑4 lata temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Nawet niezłe. Ogólnie do tej pory zlewałem to całe In Twilight's Embrace i nie chciało mi się nawet tego klipu odpalać, bo ostatnia też miało być cudo, ale to takie tam At The Gates, a wiadomo co można zrobić z At The Gates. A to tutaj, no proszę, nawet spoko.
Nebiros pisze: ↑6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
porwanie w satanistanie pisze: ↑8 lat temu
Jutro wychodzi debiut projektu Biesy, czyli, rzec można umownie (choć pewnie nie do końca trafnie), Odraza bis:
Nucleator pisze: ↑8 lat temu
A pamięta ktoś taką zajebistą płytkę jak Walpurgis - Sabbath of Lust? Nagrał ją taki holenderski death/thrashowy band Inquisitor, kóry potem się rozpadł. Teraz zeszli się znowu i na 15 września zaplanowali premierę nowej EPki I Am Sick, I Must Die.
Chłopki zeszli się w identycznym składzie w jakim przeszło ćwierć wieku temu zaczynali. Powyższa EP-ka to tyko jeden nowy własny numer, dwa pozostałe to zagrane na ostrym speedzie covery Extreme Unction z debiutu Pestilence oraz zamykający wiekopomne dzieło Dark Angel "Darkness Descends", Perish in Flames.
Blisko dwa lata od wydania swojego debiutanckiego albumu Anxiety Never DescendingKULT MOGIŁ powraca z nowym mini-albumem Portentaque. Dostępna jest już przedsprzedaż wszystkich formatów, które ukażą się 29 września nakładem Pagan Records. Będzie to wersja digital, CD i 12” winyl (45rpm).
Na Portentaque składa się ponad 18 minut monstrualnie ciężkiego, niepokalanego metalu śmierci. Gwałt i intensywność na miarę Dead Congregation / Necros Christos, ciężar Incantation i duszny, opresyjny klimat Encoffination. Genialną grafikę zdobiącą okładkę (w pełnej krasie prezentującą się na wersji winylowej) przygotował Jose Gabriel Alegría Sabogal, a całością oprawy zajął się Mentalporn.
Eldamar, który rok temu wydał znakomity ambient black metalowy album The Force of the Ancient Land, wyda pod koniec 2017 roku pod szyldem wytwórni płytowej Northern Silence Productions drugą płytę A Dark Forgotten Past.
Ryszard pisze: ↑7 lat temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Jakoś wcześniej umknęło mi to, a tu taki news. Brytyjscy wymiatacze z zachwalanego przeze mnie i cieszącego się na poprzedniej wersji forum uznaniem forumowiczów debiutu Death/Thrash-owego Seprevation, pod koniec sierpnia wydali niezależnie pt. Echoes of Mercy nową EP-kę. Dla lubiących Sadus, Possessed, czy Pestilence pozycja obowiązkowa.
I dobrze że wydali Epke (szkoda że nie album) bo po tym co usłyszałem to w Sepravation nadal jest moc, są szybkie, przewiercające mózg solówki i ogień w muzyce. Pasuje mi.
Acclaimed producer/guitarist Waldemar Sorychta (Grip INC., Lacuna Coil, Moonspell, Samael) has resurrected the German technical thrash band DESPAIR.
Joining him in the group's current incarnation are former MORGOTH vocalist Marc Grewe, original DESPAIR drummer Markus "Makka" Freiwald and new bassist Marius Ickert.
The revamped DESPAIR is in the studio putting the finishing touches on a reworked version of the band's debut album, "History Of Hate", which was released in 1988. The songs from the original LP have been rearranged and will feature new lyrics by Grewe.
DESPAIR will perform at the Ruhrpott Metal Meeting in Oberhausen, Germany in early December. More shows will be announced soon.
... ciekawe z jakiego powodu ta zmiana tekstów i o czym są nowe?
Primo - to świetna wiadomość że Despair powrócił do świata żywych bo w mojej opinii to jeden z najlepszych przedstawicieli technicznego thrashu na tej planecie. Na dodatek skład Sorychta, Freiwald, Grewe + nowy bas zapowiada ciekawą mieszankę umiejętności, techniki i ... charakterów.
Secundo - myślę że lepiej by było się zabrać za produkcję nowego albumu niż grzebać przy doskonałym "History Of Hate". Z tych wszystkich re-aranżów, nagrywań od nowa itp. zazwyczaj wychodzi wielka kupa.
Dobra dobra. A kiedy ostatnio Waldemar skomponował coś na poziomie Despair czy Grips Inc.? Zresztą nie wiem kto konkretnie w drugiej pisał muzykę. Producent zresztą też "kontrowersyjny"...
Dobry w swoim fachu ale w moim przypadku, obecnie zajmuje się nieatrakcyjną mi działalnością.
Sorychta bez Kampfa? Ciekawe bo pasowało by idealnie :/
Mały pi.esik.:
In August 2015, Century Media was acquired by Sony Musicfor US $17 million.
Ryszard pisze: ↑7 lat temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Powiem Wam w tajemnicy, że jak mnie ten wałek ujął wczoraj, tak trzyma do dzisiaj. I jeśli cała płyta będzie tak brzmieć, to nie tylko będzie lepsza od poprzedniej, ale zostanie moim faworytem w kategorii "blackmetalowa płyta roku". Do tego przepiękna okładka, która przywodzi mi na myśl renesansowe malarstwo, jakiegoś Rafaela, Boticellego, albo coś. No jestem zachwycony tym utworem:
Nucleator pisze: ↑8 lat temu
Kogoś w ogóle te nowe wypociny grubaska interesują???
Szczerze - ani trochę. To pisałem ja, gość, który na Sepulturze się wychował i swego czasu dałby się za nią ciąć i solić, a na bierzmowanie wziął sobie Maksymilian.
@Pioniere Seprevation to mocarna rzecz, dzięki za polecenie.
Natomiast na 8 grudnia zaplanowana jest premiera kolejnego albumu black metalowej formacji Thaw, Grains.
Ryszard pisze: ↑7 lat temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Przy niedzieli wypada włączyć jakąś kościołową muzykę ku chwale pana jezusa oj. Padło ma czerwcową premierę ze stajni Dark Descent, zespół Bestia Arcana z płytą Holókauston. Czerwcowe dopełnienie religijnego orgazmu styczniowego albumu Shaarimotha jest już drugim materiałem bestii, 6 lat młodszym od /sądząc po okładce/ srogiego BM debiutu To Anabainon Ek Tes Abyssu
Znana z przeboju Metalem w metal i kiczowatych okładek zasłużona kanadyjska formacja Anvil wyda 19 stycznia przyszłego roku kolejny album dla wytwórni Steamhammer Pounding the Pavement. Nie mam nic przeciwko, ostatni album dawał rade.
I cover. Kiczowaty jak zawsze:
Ryszard pisze: ↑7 lat temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
IPERYT w Pagan Records, nowy album w grudniu.
Sześć lat po wydaniu ostatniego krążka „No State of Grace” soniczni terroryści z Iperyt powracają z nowym, trzecim albumem zatytułowanym „The Patchwork Gehinnom”. Premiera płyty 15 grudnia w Pagan Records.
Album został nagrany i wyprodukowany w Czyściec Studio w składzie: People Hater - v. Hellhound - g. Black Messiah - g. Shocker - e. Vincent - b. Produkcją i masteringiem zajął się Nihil.
Album "The Patchwork Gehinnom" ukaże się na w wersji CD, płycie winylowej oraz digital. Przedsprzedaż oraz szczegóły formatów zostaną ogłoszone wkrótce.
Taką wiadomość dostałem dziś mailem od Left Hand Sounds bdb info.
Dzisiaj zapodam dwa albumy które trzymam na mp3fonie i czuję że jeszcze trochę je pomielę. Problem w tym że obydwa zespoły odtwarzają klasyczny thrash death metal, każda gmera troszkę w innych rejonach odgrywajac wypracowane przez innych patenty. Dodając od siebie niewiele ALE bardzo umiejętnie, bez niemiłych uszom szablonów czy oczywistości. Układając piosenki które zaraz przed znudzeniem się serwują gęsto przywracacze uwagi. Intrygujące
War Possession z wydawanym na dniach debiutem Doomed to Chaos.
Muzycznie jest to surowszy defowy szwedziak na modłę roggową o brzmieniu starego Entombed. Momentami skojarzenia z jedynką The Grotesquery. Wokal i niektóre szybsze partie gitarek mocno jadą wpływami Grave Miasma czy nawet brazyliady z lepszych chwil Grave Desecrator. Co jeszcze, album rośnie z kolejnymi utworami, które wydają się ładnie budować przestrzeń niczym albumy Desultory czy EPka Utomno. Z celebrytów mają na posadzie Harrisa z Embrace of Thorns także ten tego...
Nie słuchałem ich poprzednich nagrań ale wyczytałem że śpiewają o Egipcie i grają death metal. Cześć składu udziela się w kapeli nazwanej na cześć cRPG... W muzyce pełno klawiorów, dodatków, cukru kongów bongów małp na drzewach... Aż kipi od przesytu grożąc potencjalnym cyrkiem i żenułą. Muzycznie prezentują death czerpiący z tradycji szarpano-szwedzkiej, Luciferion oraz klasycznego Nocturnus. Wokalista pewnie myśli że 666 morbidów jest najlepszy na świecie. Normalnie zasadzka.
Od dwóch dni to napierdalam i leży mi straszliwie, chociaż odnoszę wrażenie że cały ten Old Gods to sprawa przypadku.
Wędrowycz pisze: ↑8 lat temu
@TITELITURY patrz wyżej
Motyla noga ! Toż scrollowałem ( tak to się chyba określa ) temat, żeby nie dublować i nie zauważyłem ? Starość, nie radość. A tak się cieszyłem, że będę pierwszy.
Przy opisie tego Primordium pojawiła się nazwa klucz - Nocturnus. I obadać trza.
Na sieciówie brakuje zapowiedzi po polsku więc zapowiadam piosenką dostępną na bandcamp
releases November 10, 2017
Written and performed by:
Adrien Cognac - Live Visuals
Gabriel Orłowski - Guitar, Synth (3, 8), Lap-steel (4, 6)
Aleksander Pawłowicz - Bass
Kuba Sokólski - Drums, Electronics (1, 2, 3, 4, 7)
Rafał Wawszkiewicz - Saxophone, Lap-steel (3, 4, 8), Synth (6, 7)
Recorded at Raven Studio, Tarnów, 2016
Recording & Production: Andrzej Dziadek /www.andydziadek.com
Mixing: Marcin Szwajcer
Mastering: Hear Candy Mastering
Artwork: Kuba Sokólski / www.kubasokolski.com
Booklet: Gabriel Orłowski / www.gabrielorlowski.com
^O! Nie żeby się spuszczać tak od razu, ale lepsze to niż cokolwiek z "The Wild Hunt" więc może całość będzie lepsza niż ostatni long, którego słuchałem może ze dwa razy i nigdy wiencyj!
Mimo, że to debiutanci, to po jegomościach z kraju Syrenki i Andersena wiele sobie obiecuję. Mowa o Tongues, który na swoim pierwszym długograju, Hreilia, któy ukaże się 8 grudnia pod patronatem I, Voidhanger Records, zaprezentuje mieszankę black, death i doom metalu. Udostępniony przedpremierowo utwór niżej.
Ryszard pisze: ↑7 lat temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha